Dobrze Ci było?

Kaśka czuła coraz szybszy, gorący oddech na szyi. – Już moment – wyszeptał jej do ucha Damian. Ona tylko odparła „mhm”. Już nawet nie chciało jej się udawać podnieconego tembru głosu. Po prostu nie i już.

Continue Reading

Palisz się czy się wypalasz?

Dzwonek do drzwi. Podchodzę szybkim krokiem, ślizgając się w kapciach po świeżo pastowanej podłodze. Zaglądam przez wizjer – to Magda, z butelką wina w dłoni. 15 minut przed czasem. Uf, dobrze, że posprzątałam wcześniej. Otwieram.

Continue Reading

Na noc czy na wieczność?

Czuję na szyi ciepły, nierównomierny oddech. Wbijam paznokcie w Twoje plecy, Ty odwdzięczasz się, łapiąc w zęby mój obojczyk. Trzymasz mnie mocno za włosy, żebym patrzyła Ci w oczy, podnieca Cię to. Z każdym Twoim ruchem dociera do mnie zapach perfum i rozgrzanego ciała. Nie chcę, żeby ta noc się kończyła.

Continue Reading

Kochanie, mam raka

W związkach zazwyczaj słyszy się: „Kochanie, mam dla Ciebie niespodziankę”, „Kochanie, mam dla Ciebie kwiaty”, „Kochanie, mam bilety na wyjazd”. Jednak nie zawsze jest tak prosto, tak ładnie, tak kolorowo. Czasami życie stawia nas przed najtrudniejszą przeszkodą, jaką tylko da się wyobrazić. Przychodzi ze słowami: „Kochanie, mam raka”.

Continue Reading

Pora na antrakt

– Ja już kurwa nie mogę! – Kiedy po odebraniu telefonu usłyszałam od razu te słowa, wiedziałam, że to nie jest temat, który można obgadać w pięć minut. To temat, nad którym trzeba posiedzieć z butelką wina i dobrym ramieniem do ewentualnego wypłakania.

Continue Reading