Ogrywanie systemu – rozmowa z Andrzejem Tucholskim

ogrywanie systemu

Jak przestać ogrywać system i stworzyć sobie własny? Czy jest jedna, sprawdzona recepta na sukces? Dzisiaj pigułka wiedzy o tym, jak zmienić swoje życie na lepsze.

Na samym początku grudnia miałam przyjemność uczestniczyć w mega inspirującym wykładzie Andrzeja Tucholskiego, autora bloga jestKultura.pl. To nie tylko bloger, którego uwielbiam czytać, ale także mój dobry kolega (który jest w sumie moim blogowym Aniołem Stróżem), więc wiedziałam, czego mniej więcej mogę się po nim spodziewać. Jednak to, co Andrzej wtedy powiedział w SWPS Poznań, przerosło moje najśmielsze oczekiwania, bo było to po prostu jedną z najlepszych rzeczy, jakie usłyszałam w swoim życiu. A już dzisiaj i Wy macie szansę poznać odpowiedź na to, jak uczynić swoje życie po prostu lepszym ;) Materiał specjalny, czyli moja rozmowę z Andrzejem na temat ogrania systemu, w którym żyjemy! :)

 

Dobra, pytanie na sam początek: ogrywanie systemu – o co w ogóle chodzi?

Podpatrując najlepszych w różnych dziedzinach – a także dzięki życzliwości sporej grupy ludzi – rozmawiając z niektórymi z nich zauważyłem, że jednym ze wspólnych mianowników ich pozycji jest to, że, mówiąc kolokwialnie, niespecjalnie się przejmują tym, jak się coś „powinno robić” :) Po dokładnym nauczeniu się podstaw i zrozumieniu zasad systemu wskakują na wyższy poziom i działają „obok”. To bardzo pozytywny proces – nie krzywdzi nikogo a w ogólnym rozrachunku prowadzi do wzrostu jakości całej dziedziny, np. inwestycji krótkoterminowych, prowadzenia akcji charytatywnych czy też self-publishingu.

Dlaczego w ogóle zainteresowałeś się tym tematem? Czy zainspirowało Cię do tego coś konkretnego?

Jeśli już coś robię, to chcę by spełniało kilka prostych wymogów. Po pierwsze, musi pomagać innym. Czasem wprost, ale czasem też i niekoniecznie w sposób bezpośredni, tylko np. przez pokazywanie przykładu. Po drugie, to coś musi rosnąć. Musi być coraz lepsze. Muszę przekraczać swoje granice i ciągle doskonalić różne elementy. Stąd pierwsze zainteresowanie się tematem.

Po paru latach i kilku własnych eksperymentach dochodzę do wniosku, że to nie jest tylko czcze gadanie. Odpowiednie zrozumienie systemu (powiedzmy: blogowania) pozwala z czasem na precyzyjne dobieranie testowanych aspektów. Ja wiecznie nad czymś pracuję, by było choć trochę lepsze lub ciekawsze. Dlatego uczę się od najlepszych i – przy okazji, jeśli istnieje taka możliwość – staram się puszczać tę wiedzę dalej. Kto wie, może komuś też się przyda :)

Dlaczego uważasz, że to właśnie Ty możesz udzielać ludziom porad związanych z tą kwestią? Czy dzięki blogowaniu ograłeś system?

Bardzo dobre pytanie. Wydaje mi się, że każdy powinien sam dobierać osoby, które chce krytycznie słuchać i z których słów potem wybiera sobie to, co dla jej sytuacji w życiu jest akurat najważniejsze. W moim przypadku są to amerykańscy blogerzy, światowi biznesmeni i konkretne grono ludzi showbiznesu. Dla kogoś innego to mogą być np. muzycy, wojskowi i – powiedzmy – politycy :) A jeśli dla kogoś to są polscy blogerzy, to tak się składa, że do tego grona należę.

Choć rzeczy, o których opowiadam, są bardzo uniwersalne, przez mojego bloga i doświadczenie z reguły dobieram anegdoty lub przykłady dotyczące internetu – jest mi tak łatwiej uzyskać pewność, że nie wprowadzam odbiorcy w błąd lub niedomówienie, co potem prowadzi do lepszych rozmów i efektów.

Co możesz powiedzieć ludziom, którzy potrzebują zmiany? Czy jest jedna skuteczna recepta na sukces?

Jest, ale bardzo ogólna :) Trzeba podejmować mądre decyzje i bardzo ciężko pracować. Ale to wiedzieli już starożytni Indianie.

Jako dodatek należy też szybko nauczyć się zaprzęgać swoje mocne strony do jak największej ilości wyzwań, by minimalizować problemy i nie wpychać się na drogę pod górę, gdy nie ma takiej potrzeby. Przykładowo, dzięki moim Rodzicom, znajomym i części nauczycieli oraz wykładowców wiem, że jestem dobry w improwizacji i szybkim uczeniu się. Stosuję te dwa fakty jak najczęściej. Mój przyjaciel z kolei jest naturalnym kalkulatorem rachunku prawdopodobieństwa, więc on wykorzystuje w swoich wyzwaniach podejście oparte o kalkulacje i statystykę. Każdy ma coś takiego. To może być łatwość w poznawaniu ludzi. To może być naturalna skłonność do analizowania każdej sytuacji w większym kontekście. Albo np. predyspozycje do sprawności fizycznej – coś, co pięknie ograł w swoim ciekawym życiu Arnold Schwarzennegger.

Czy jesteś w stanie podać konkretne przykłady osób – i tego, co robią – którym udało się ograć system z mega pozytywnymi skutkami?

Najlepiej jest szukać wśród bardzo znanych ludzi mogących się pochwalić sporą ilością faktycznych osiągnięć. Wspomniany już Arnold – niewielu przed nim przeszło równie dziwną drogę od małej wioski do górnych partii polityki zupełnie innego kraju. Ciekawym przykładem są obaj „zwywiadowani” przeze mnie pisarze – Hugh Howey czy Blake Crouch. Zbudowali wielkie imperia literackie na self-publishingu, który, gdy oni podjęli ten krok, był równoznaczny z podłą amatorką. Kimś z zupełnie innej beczki jest Jurek Owsiak. Działania WOŚPu zgapiają niektóre ogromne fundacje Stanów Zjednoczonych. Między innymi dlatego, że Jurek rzadko kiedy przejmował się tym, co „wypada” robić podczas akcji charytatywnej :)  Inne nazwiska to Chris Guilebeau, David Hansson czy Amanda Palmer.

Można oczywiście osiągnąć cudowne rzeczy działając *idealnie* w systemie – tutaj na przykład Stephen King, U2. Ale w takich przypadkach trzeba się już uczyć wyłącznie od tych konkretnych mistrzów :)

Jakie słowa możesz na koniec powiedzieć wszystkim Odważnym Marzycielom?

Działajcie. Nikt niczego za Was nie zrobi, a skoro nawet Elvis Presley jakoś wybrnął z pomyłki w środku piosenki w trakcie swojego słynnego koncertu „w czarnej skórze” to i Wam się w końcu powiedzie :)


A ja trzymam kciuki za Was, za Andrzeja i za samą siebie – niech nam wszystkim uda się stworzyć coś najlepszego!

Zobacz inne:

13 komentarzy

  1. Krótko trochę ;) W ogóle, to coś jest ze mną nie tak….jestem Poznaniakiem, a jakoś nie dotarły do mnie słuchy o tym, że Andrzej będzie…foch normalnie…No i zazdroszczę bliskiej znajomości ;)

  2. Bardzo fajny wywiad po świetnym wręcz wykładzie! :)

    PS
    A propos inspiracji – polecamy również projekt Można! który wspólnie z Andrzejem realizujemy. Są to inspirujące rozmowy Andrzeja z ciekawymi ludźmi, których wspólnym mianownikiem jest to, że swoim własnym przykładem pokazują, że w życiu można. Do obejrzenia tu https://www.youtube.com/watch?v=iwPRz873WmE&index=3&list=PLt860lG4AwjG0vwzZZhZtTVnWJ9A46Z4ii a już niebawem premiera kolejnego odcinka… :)

      1. w to nie wątpię. Niestety nie będzie mi dane go posłuchać live ;C. Za dużo miejsc i pewnie za późno się zapisałem… Będzie stream, ale to nie to samo, co spotkać się na zywo, pogadać etc. ;) Innym razem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *