Kawa i pociąg, związek idealny

Właściwie to nie mam pomysłu na temat. To znaczy mam kilka, ale żaden nie pasuje mi do dzisiejszej modowej notki :D

W zasadzie to siedzę i wcinam Twistera z KFC, popijając kawą. Gdzieś za mną leży plecak i sterta ciuchów – jutro wracam do domu (w końcu święta=ogromna domowa wyżerka) :D Nie mogę doczekać się kilku godzin w pociągu – na spokojnie stworzę kilka szkiców postów, bo mam naprawdę fajne tematy, które chcę poruszyć. I tak o nich myślę, że nie mogłam wymyślić nic sensownego na dzisiaj :) W ogóle, czy Wy też macie tak, że ucząc się, studiując, czy nawet już pracując – kiedy nachodzą dni przed czasem wolnym, to jesteście totalnie rozwleczeni? Ja tak mam, i tego nie cierpię. Już od wczoraj chodzę i nie wiem, co ze sobą zrobić – cały czas się nudzę, bo nic nie robię, ale kompletnie nie chce mi się nic robić. Jak dobrze, że chociaż zdjęcia robiliśmy w weekend, jak byłam jeszcze trochę bardziej żywa, niż jestem teraz :))

Dzisiaj przedstawiam Wam zestaw, który idealnie nadaje się na wszelkie okazje :) Jest trochę klasycznie, trochę formalnie, trochę dziewczęco. Jednak nie mamy tu stereotypu jeansów, białego t-shirtu, czarnych szpilek i takiej samej ramoneski czy marynarki (nie, żebym miała cokolwiek przeciwko!). Jest delikatniej. I już nie tak nudno :)

photos s.m.art studio

klasyczna stylizacjaPIC_7347PIC_7427PIC_7416PIC_7373PIC_7419

| Sheinside top & coat | New Look jeans | Supermoda24 heels | Nails and colors nails |

PIC_7461PIC_7496PIC_7494

Zobacz inne:

2 komentarze

  1. świetnie wyglądasz, dopiero co znalazłam Twojego blog, a już dodaje do obserwowanych, bo najzwyczajniej… chcę być na bieżąco :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *