13 rzeczy, do których nigdy nie przyzna się kobieta

rzeczy, do których nigdy nie przyzna się kobieta

Nie oszukujmy się, uwielbiamy białe kłamstewka. I jesteśmy w nich cholernie dobre.

To nie jest tak, że kłamiemy w ważnych sprawach i jesteśmy nieuczciwe. My po prostu bardzo często lubimy koloryzować rzeczywistość, żeby inni widzieli ją w taki sposób, w jaki same chcemy, żeby ją postrzegali. I mimo tego, że mówimy same sobie, że nie obchodzi nas zdanie innych – gdzieś w podświadomości zawsze chcemy pokazać się z lepszej strony.

Czasami drobne kłamstwo przychodzi o wiele łatwiej, niż trudniejsza prawda. Czasami chcemy ukryć nasze wady czy bezmyślność. Komu się to nie zdarza? ;) Najzwyczajniej na świecie lubimy zatuszować rzeczy, które stawiają nas w złym świetle. Nawet jeśli nie przytakniecie do wszystkich – to każda z Was i tak przy kilku na pewno się uśmiechnie ;)

Jakie są rzeczy, do których nigdy nie przyzna się kobieta?

 

1. Ile czasu tak naprawdę spędziła na siłowni

O ile w ogóle udało jej się tam pójść.

2. Ile wydała na nowe (kolejne!) buty

Ale takich jeszcze nie ma, a klasyczne to musi mieć w szafie każda kobieta, bez wyjątku. I były na przecenie, więc się nie liczy.

3. Kiedy ostatnio spędziła wieczór objadając się chipsami i zapijając je piwem

Że co? Chipsy? Piwo? Fuj, przecież to niezdrowe. Ona je tylko sałatę i popija wodą.

4. Ile czasu zajmuje jej wyszykowanie się

„Już idę” – a tak naprawdę kończy oglądać zajebisty odcinek Gossip Girl, bo szkoda przerwać. No trudno, najwyżej nie umyje głowy, tylko zrobi koka, nikt nie zauważy.

5. Ile waży

Tutaj komentarz chyba nie jest potrzebny? Nie mówi i już.

6. Ile lampek wina wypiła w ostatni weekend

Lampek? Myślałam, że wino liczy się na butelki.

7. Ile razy masturbowała się do któregoś z braci Hemsworth. Albo obu naraz, whatever

Masturbacja? A co to?

8. Ile centymetrów mają obcasy jej szpilek

Dwanaście. *To nic, że osiem, i tak nikt nie zmierzy.

9. Ile razy obiecywała sobie, że od jutra będzie na diecie

Nie no, dopiero co przyszło jej na myśl w końcu zdrowo się odżywiać. Ale to zacznie już od jutra, bez sensu tak w połowie dnia.

10. Ile ma wzrostu

Zasada „małe jest piękne” odnosi się tylko do wzrostu kobiet. Tylko i wyłącznie. Panowie, zapamiętajcie to raz na zawsze.

11. Ile razy miała orgazm

Zawsze dodaje jeden. Żeby facetowi nie było smutno.

12. Ile razy zrobiła selfie, zanim wstawiła je na Instagram

Tylko jedno! No dobra, pięć. Piętnaście? *∞

13. Ile czasu zajął jej makijaż

Makijaż? Bitch please, I woke up like this.

Zobacz inne:

13 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *